6 – kroków do uruchomienia pierwszej reklamy na Facebooku. • DirectResponse.pl - Adrian KołodziejDirectResponse.pl – Adrian Kołodziej

6 – kroków do uruchomienia pierwszej reklamy na Facebooku.

(Zanim zaczniesz reklamować się na Facebooku, musisz zobaczyć jak obniżyć swoje koszty. Inaczej przepłacisz, a reklama okaże się stratą pieniędzy. Mój bezpłatny raport wyjaśnia od czego zależą koszty reklamy, oraz jak je obniżyć. Ten darmowy raport znajdziesz tutaj).

Czy warto reklamować się na Facebooku?

Reklama na Facebooku jest bardzo skuteczna. Szczególnie dla osób, które mają dobry produkt lub usługę, ale nie mają klientów. Dla nich Facebook jest zbawieniem.

Ostatnio pracowałem 4 miesiące z moim klientem prywatny. Powiększył jego listę mailingową o 7,2 tysiąca subskrybentów. Co nie tylko dobrze wygląda w statystykach, ale też wpłynęło na jego zarobki. Dosłownie PODWOIŁEM jego wypłatę.

Uważam, że większość produktów można reklamować na Facebooku. Nie rób sobie wymówek, że Twoja firma jest inna.

Większość z nas wchodzi spędza na Facebooku przynajmniej 30 minut dziennie. Robią tak studenci, gospodynie domowe, a nawet prezesi dużych firm. Działam w branży B2B, więc wiem co mówię.

Żeby kampania okazała się skuteczna należy mieć strategię. Po pierwsze, zapomnij o rozwijaniu listy fanów. Inwestowanie w fanów jest nieskuteczne. Po pierwsze dlatego, że Twoje posty i tak docierają do wąskiego grona fanów, a po drugie dlatego, że tracisz mnóstwo czasu. Im większy fanpage, tym mniej osób zobaczy wpis.

Wiem, że Gary Vaynerchuk mówi coś innego. Jednak nie jesteś Garym Vaynerchukiem. Nie masz udziałów w Facebooku Inc, nie masz międzynarodowej agencji, nie masz całego sztabu ludzi za sobą, nie jesteś milionerem i nie jesteś najlepszym specjalistą od social media.

Dlatego należy podejść do sprawy mądrzej.

Krok 1. Grupa docelowa.

Wiele osób pyta, czy można wycelować reklamę na fanów konkurencji.

Niestety, nie można scrapować stron konkurencji.

Są też dobre wieści. Facebook pomaga szukać klientów pod kątem zainteresowań. Facebook śledzi nie tylko co lubisz, co czytasz, ale śledzi nawet co piszesz w prywatnych wiadomościach. Na facebooku nie ma prywatności. Ponadto, Facebook śledzi co robisz po opuszczeniu serwisu i na tej podstawie dobiera reklamy.

Najtrudniej jest znaleźć grupę docelową dla pierwszych reklam. Potem jest z górki. Po pierwsze musisz zainstalować na swojej stronie pixel facebooka. Na tym blogu również jest zainstalowany pixel. Co on daje? Każda osoba, która wejdzie na tego bloga jest rejestrowana przez facebooka.

Po opuszczeniu strony możesz jej wyświetlić reklamę. Jednak to tylko wierzchołek góry lodowej. Bo możesz poprosić facebooka, aby stworzył grupę „podobnych odbiorców” do tych co czytali ten artykuł. I system znajdzie nam potencjalnych klientów. Na podstawie ich zachowań.

Tutaj znajdziesz informacje jak zainstalować pixel facebooka na swojej stronie >>>

Łatwiej mają osoby, które mają już sklep, stronę bloga, albo listę adresową. Możesz zaimportować listę adresową do facebooka i stworzyć grupę osób podobnych do tych, co są na liście adresowej.

Co powinni zrobić początkujący marketerzy?

a) należy zainstalować pixel facebooka na swojej stronie lub blogu.
b) kupić reklamę, która kieruje do artykułu na blogu lub na stronę sklepu
c) stworzyć grupę podobnych odbiorców do tych co byli na stronie sklepu lub bloga.
d) wyświetlić reklamę tym osobom.

Algorytm facebooka jest bardzo dokładny. Ostatnio na swoim wallu widziałem artykuł o suplemencie dla kulturystów. Kliknąłem w artykuł i od tej pory coraz częściej widzę reklamy suplementów. Pamiętaj, że facebook wie o Tobie wszystko. Co ułatwia życie reklamodawcom.

(Jeśli masz problem z tym co omawiam powyżej koniecznie zapisz się na mój bezpłatny biuletyn. Otrzymasz od razu raport, dzięki któremu obniżysz koszty reklamy, ale też dostaniesz mnóstwo cenny porad ułatwiających reklamowanie. Wydałem na reklamę ponad 210 tysięcy i wszystkimi poradami dziele się na łamach tego newslettera).

2. Wybierz odpowiedni cel reklamowy.

Firmy z jakiegoś powodu uwielbiają robić kampanie „lajkowe”. Czyli takie, które zwiększają liczbę fanów. Takie podejście było skuteczne 5-7 lat temu. Nie teraz. Spójrz na statystyki fanpage’a mojego klienta. On prowadzi działania darmowe, ja płatne. Jego fanpage ma 16 tysięcy fanów i tygodniowo przybywa ponad 300 nowych. Nie płacimy za fanów. Ludzie, którzy widzą reklamę, często klikają „lubię to” i budujemy społeczność w sposób organiczny.

Jednak posty docierają do 3-5 tysięcy fanów. Przy większych fanpage’ach zaledwie 6-10% fanów widzi co piszesz. Facebook przyjął zasadę „nie smarujesz, nie jedziesz”. Co oznacza, że za zasięg trzeba płacić.

Na pewno znajdą się specjaliści, którzy potrafią powiększyć ten zasięg.

Z tymże po co koncentrować swój czas i energię na tego typu działaniach, gdy reklama przynosi klienta pod drzwi?

Wolę poświęcić 15 minut dziennie na optymalizację reklam, niż 5h na zabawę z fanpagem.

Dlatego jeśli wybieram cel kampanii wybieram „RUCH”.

Ten cel reklamowy najlepiej się sprawdza, gdy grupa docelowa nie miała styczności z marką, albo kontentem. Konwersję wybieram tylko wtedy, gdy ludzie mnie znają.

W 90% zawsze rozliczam się Facebookiem w modelu CPC (więc jako cel wybieram „RUCH”).

3. Odpowiednia reklama.

(oto jak zmiana treści reklamy wpłynęła na stawki za kliknięcie. Reklama była niemalże identyczna. Różniła się tylko treścią – branża Forex.)

Twoja koszty reklamowe mogą być różne. Możesz płacić 1 zł za każde przekierowanie do strony, albo 0.20 zł. Wszystko zależy od branży, grupy docelowej, oraz Twojej reklamy. Reklama ma ogromny i istotny wpływ na koszty. Czasami drobne zmiana w reklamie dają niesamowite rezultaty.

Tutaj dowiesz się jak zrobić dobrą reklamę >>>>

4. Model sprzedażowy.

Jak wygląda Twój model sprzedaży? Większość przedsiębiorców odsyła potencjalnych klientów bezpośrednio do strony sklepu lub produktu. Ten model sprzedaży jest słaby. Osobiście wolę budować listę adresową. Gdyż mając maile od potencjalnych klientów, mogę cały czas do nich pisać.

Polecam dwa modele sprzedażowe.

Model z ofertą tripwire lub model webinarowy.

Każda z tych opcji buduje listę adresową (zbiera maile od potencjalnych klientów). Co pozwala mi na regularny kontakt z rynkiem. Maile służą do budowania relacji. Zazwyczaj inwestycja w email marketing zwraca się 38 krotnie. Dlatego budowanie listy adresowej jest podstawą.

Model tripwire polega na tym, że oferujesz ludziom coś za darmo np. raport, a następnie zaraz po zapisie na listę oferujesz świetny produkt w niskiej cenie. Dlaczego? U mnie 10% wszystkich zapisanych ludzi od razu skusi się na zakup produktu.

Celem tego procesu nie jest generowanie zysku, a zamiana widza w klienta. Ten model wykorzystuje Amazon, Sturbucks, czy McDonald.

System webinarowy działa trochę inaczej. Oferujemy ludziom przyjście na bezpłatny webinar. Model jest bardzo skuteczny. Webinary aktualnie należą do najskuteczniejszej metody zamiany subskrybentów newslettera w klientów. Ich konwersja, czyli sprzedaż wynosi od 5-30%. Co oznacza, że nawet 30% widzów możesz przekonać do zakupu.

5. Statystyka.

Facebook pozwala śledzić skuteczność Twoich reklam bezpośrednio z ich systemu. Wystarczy wejść w zakładkę Badania i raporty → Konwersje niestandardowe.

Następnie klikamy „utwórz konwersję niestandardową”.

Po czym dodajemy w polu URL adres strony z podziękowaniem za zakup produktu lub zapis na listę.

Polecam Ci utworzyć co najmniej 2 konwersje niestandardowe.

Zapis na listę i zakup produktu.

Musisz teraz wejść na stronę na którą ląduje klient po zapisie na newsletter i na stronę dziękuję za zakup.

To może wyglądać tak:

http://adresstrony.pl/dziękuje-za-zapis-na-newsletter.html

http://adresstrony.pl/dziękuje-za-zakup-produktu.html

Teraz należy utworzyć konwersję niestandardową i w polu url umieścić końcówkę tego adresu (nie musisz umieszczać całego) np. dziękuje-za-zapis-na-newsletter.html

Tak samo postępujemy ze stroną dziękuję za zakup. Od raz Facebook śledzi naszą konwersję.

W managerze reklam w zakładce kolumny możesz zobaczyć skuteczność Twoich działań. Kliknij kolumny → dostosuj kolumny. Odszukaj konwersję, którą chcesz zobaczyć i zastosuj.

I teraz widzisz ile osób wzięło Twoją ofertę.

Te dane nie są w 100% wiarygodne, bo nie każdy po zakupie przechodzi na stronę dziękuję. Niektórzy po opłaceniu zamówienia od razu wyłączają stronę.

Jednak widzisz co się sprawdza, a co nie. Wiesz, które grupy docelowe, czy reklamy okazały się nieskuteczne.

6. Lead compounding.

Nie ważne jak dobrą masz masz ofertę i świetną stronę.

Większość ludzi NIC od Ciebie nie kupi.

To normalne.

Co nie oznacza, że należy im darować. Jeśli ktoś zapisał się na moją listę adresową, ale nie kupił możesz mu wyświetlić tylko reklamę produktu.

Wejdź w zasoby → Grupa odbiorców i stwórz grupę docelową ludzi, którzy zapisali się na newsletter, ale nie kupili. Musisz podać adres strony na której byli i na której się nie pojawili.

W ten sposób celujesz reklamę bardzo precyzyjnie. Czy system jest skuteczny? Bardzo. U mnie ROI wynosi 1:17. Czyli każda zainwestowana złotówka daje 17 zł zwrotu!

To podejście jest również skuteczne przy webinarach. Możesz wyświetlić ofertę tym, którzy byli na webinarze, ale nie kupili produktu.

Masz jakieś pytania? Pisz śmiało w komentarzu. Reklama na Facebooku jest bardzo prosta. Trzeba tylko spróbować. To najprostszy system reklamowy jaki znam.

Podsumowując

Reklama na Facebooku jest bardzo skuteczna, gdy wiesz co robisz. Swoją przygodę z reklamą należy rozpocząć w tym miejscu. Ten bezpłatny raport pokażę Ci jak prawidłowo skonstruować reklamę, żeby płacić minimalną stawkę za promocję.

2 komentarze

  • Przeczytane i wdrożone :). Do tej pory płaciłem za konwersję ponieważ można ustawić stawkę za dzień wyświetlania reklam już od 2 zł. W przypadku CPC jest to 5 zł. Zainwestuję trochę więcej i zobaczę jaki będzie efekt.