Lista adresowa, czy lista fanów na Facebooku? • DirectResponse.pl - Adrian KołodziejDirectResponse.pl – Adrian Kołodziej

Lista adresowa, czy lista fanów na Facebooku?

W tym artykule odpowiem na pytanie, czy warto rozbudować fanpage’a. Tym bardziej teraz, gdy facebook skraca zasięgi.

Samo skracanie zasięgów według mnie nie stanowi problemu. Facebook wbrew pozorom nie chce Ci uprzykrzyć życia. Facebook rozumie, że zainteresowania ludzi się zmieniają, a są zbyt leniwi na odlajkowanie fanpage’a. Dlatego sam skraca zasięg. W ten sposób ogranicza Ci ilość postów jakie widzisz.

Dlaczego uważam, że skracanie zasięgu nie stanowi problemu? Już odpowiadam.

1. Lista adresowa.

Lista adresowa

Wysyłając mailing do listy nigdy nie masz 100% open ratu i 100% CTR. Zazwyczaj jest tak, że jak wysyłasz maile do 10 tysięcy odbiorców, 2 tysiące otworzy, a 500 kliknie w link. To zupełnie normalne i naturalne zjawisko. Im starsza i większa lista, tym open rate mniejszy. Mam jedną listę na 100 tysięcy subskrybentów i open rate wynosi 6%. Czyli maila przeczyta 6 tysięcy ludzi. Z czego 1 tysiąc kliknie w link.

Mając pełen obraz sytuacji weź pod uwagę fakt, że facebook pozwala zwiększyć zasięg sponsorując post. Dzięki czemu większa część twoich fanów zobaczy post.

2. FanPage.

Mój fanpage nie jest duży. Prawie 4 tysiące subskrybentów.

Ostatnio umieściłem post. Po 4 dniach dotarł do 2637 odbiorców. Czyli do 70,79% wszystkich fanów. Co nie jest spektakularnym wynikiem. Niektóre moje posty docierają do większej ilości odbiorców niż lista fanów. Teraz jak wygląda CTR. W poście umieściłem link. Uzyskał 62 kliknięcia. CTR wyniósł 1.66%. Gdybym się postarał pewnie zwiększyłbym liczbę do 2%. Co daje porównywalny wynik jak przy tradycyjnym mailingu. CTR liczę w stosunku do wszystkich fanów. Sytuacja może wyglądać gorzej przy dużych fanpage’ach. Powiedźmy na 100-200 tysięcy fanów. Jednak prawda jest taka, że przy dużych listach adresowych też nie jest różowo.

3. Podsumowanie.

Plusem listy adresowej jest jej niezależność od wizji zewnętrznej firmy. Jednak nie można całkowicie skreślać facebooka. Wbrew oczekiwaniom wszystkich facebook się nie znudził. I przez najbliższe lata pewnie nic nie zmienią. Dlatego warto rozważyć bycie w kilku kanałach medialnych. Nie ograniczać się tylko do jednego. Chyba, że z braku czasu koncentrujesz się tylko nad rozwijaniem jednego medium.

Comments are closed.