Wierzymy w Twój pomysł, teraz
zobaczysz jak go sprzedać...

Jeśli walczysz o każde zamówienie, to zatrzymaj się na chwilę i zobacz co należy zrobić:

Posłuchaj tej historii...

Jest rok 1960.

Dwóch braci Tom i James pożycza 500$ i kupuje pizzerię. Wierzą w swój pomysł. Mają wizję.

Na początku działają tak samo jak wszyscy w branży. Serwują to samo ciasto, mają te same sosy i podobny system sprzedaż. Niestety nie idzie im zbyt dobrze. Pizzeria zaczyna plajtować. Trzeba opłacić czynsz, prąd, wodę i pojawiały się inne niespodziewane wydatki.

Mija rok...

Jeden z braci James, widząc co się dzieję postanawia ewakuować się z biznesu i sprzedaję udziały za starego Volkswagena Garbusa. Drugi brat nie odpuszcza.

Niestety sytuacja nie wygląda zbyt dobrze. Firma ma za mało klientów, za małe obroty, a na dodatek za dużo wydatków.

Wtedy Tom zastanawia się jak rozwinąć biznes. I zadaje sobie pytanie: "na czym zależy moim klientom? Na smaku? Jakości? A może czasie dostawy?"

I wprowadza hasło reklamowe „Dostarczymy pizzę w 30 minut, albo zjesz ją za darmo”.

Hasło okazuje się strzałem w dziesiątkę.

Zamówienia spływają jak powódź.  Pizzeria Domino's staje się międzynarodową korporacją, a jej właściciel multimilionerem.

Dzięki jednej zmianie...

To co wprowadził Tom nazywa się fachowo
Unique Selling Proposition...

To nic innego jak zwykła technika marketingowa. Stworzona 20 lat zanim powstała pierwsza pizzeria Domino's.

Cóż, zakładam, że skoro czytasz ten list, to szybko chcesz wyśrubować sprzedaż.

Chcesz zdobyć nowych klientów, większą ilość zamówień i zarobić dużo ...dużo pieniędzy.

Niestety, żyjemy w świecie hiper-konkurencji. Często wierzysz w swój pomysł, ale rzeczywistość jest brutalna. Po kilku tygodniach od startu, nie masz tylu klientów i zamówień, ile zakładałeś.

Za to harujesz jak wół, dzieci i żonę widujesz w weekendy, a do tego spłacasz długi.

To nie twoja wina...

Posłuchaj. W samej Polsce mamy około 50 tysięcy sklepów internetowych. Do tego z dnia przybywają kolejne (jak grzyby po deszczu). Już nie wspominam o sprzedawcach na allegro, trenerach, czy firmach usługowych.

Niestety, będzie tylko gorzej. Przeciętny człowiek widzi codziennie 2.5 tysiąca reklam.

Zatem, jak wyróżnić się w tłumie? Jak złapać uwagę klienta? Jak mu sprzedać?

Odpowiedź jest prosta ...

Marketing!

Skoro proponujesz te same, albo bardzo podobne produkty, musisz wyróżnić się sposobem promocji. Inaczej pójdziesz z torbami.

Problem leży w tym, że zdobycie wiedzy jest czasochłonne i kosztowne.

No i większość ludzi czerpie wiedzę z książek.

Nie zrozum mnie źle, uwielbiam książki. Jednak książka ma tę wadę, że nie zawiera konkretnych rozwiązań. Książka daje pomysły, inspirację, ale nie zawiera mięsa.

Konkretne rozwiązania znajdziesz w kursach. Niestety takie kursy są często bardzo drogie.

Dlatego przygotowałem dla Ciebie ...

Bibliotekę marketingowca!

Miejsce, gdzie wszystkie sekrety są w jednym miejscu.

W środku dowiesz się jak:

  • zdobywać nowych klientów
  • sprzedawać
  • oraz rozwijać firmę.

Wiem co sobie myśli ...to kolejny produkt marketingowy. Zgadza się? Nic bardziej mylnego.

Sporo się natrudziłem, aby zaoferować Ci gotowe, usystematyzowane i sprawdzone rozwiązania – z których sam korzystam.

W skondensowanej formie (to dla osób, które nie mają czasu).

Na przykład odkryjesz:

  • jak krok po kroku uruchomić swoją pierwszą kampanię AdWords i z miejsca płacić 1/7 tego co konkurencja
  • albo samemu napisać perswazyjną ofertę i oszczędzić 10 tysięcy na copywriterze.
  • albo jak przygotować swój pierwszy lejek sprzedażowy i w ciągu 28 dni rozpocząć sprzedaż dowolnego produktu korzystać z płatnej reklamy.

I tak bym mógł wymieniać w kółko.

Dosłownie w tej biblioteczce znajdziesz wszystkie najważniejsze aspekty marketingu, promocji, albo rozwoju firmy

Najlepsza część jest taka, że ...

Biblioteczka się rozrasta.

Ciągle powstają nowe kursy, nowe nagrania, oraz nowe materiały. I jeśli chcesz dostać dostęp od razu ...nie ma problemu!.

Tylko pomyśl. Możesz używać tych samych rzeczy co ja. Kopiować gotowe i sprawdzone rozwiązania, a Twoja firma rośnie jak na sterydach.

Zainteresowany?

Nie podejmuj decyzji teraz...

Nie chcę żeby podejmował teraz jakieś decyzje. Najpierw wypróbuj biblioteczkę na moje ryzyko, a za 3 dni dasz znać, czy chcesz kontynuować współpracę.

Możesz już dziś otrzymać dostęp do wszystkich planów marketingowych za symboliczną złotówkę.

Wypróbuj za 1zł

Czemu za złotówkę, a nie za darmo?

Są ku temu 2 powody.

W Polsce nie można nic sprzedawać za darmo. Niestety takie mamy prawo, a je nie chcę narażać się urzędnikom.

Po drugie zauważyłem, że jeśli ktoś dostaje coś „za darmo” nie szanuje tego.

Wszystko OK, ale ile to będzie
kosztować później?

Przez 3 dni możesz wykonać jazdę próbną na moje ryzyko. Potem koszt dostępu wynosi 99 zł/m (to nic w porównaniu z tym, ile na tym skorzystasz).

...ALE nie przejmuj się.

W każdej chwili możesz anulować dostęp, bez podawania przyczyny. Tutaj nie ma żadnych umów, czy zobowiązań.

Płacisz tylko wtedy, gdy uznasz, że warto. Uczciwe?

Wypróbuj za 1zł

Nie masz PayPala albo karty kredytowej? Nic nie szkodzi. Możesz zapłacić z góry za dostęp na określony czas. Do płatności wykorzystujemy Payu (przelewy internetowe, przelewy na konto itd).

Ponadto jest jeszcze coś

Jako nasz klient otrzymujesz dostęp do zamkniętej grupy mastermindowej na Facebooku.

Jakie są z tego korzyści?

  • możesz się podzielić swoimi pomysłami
  • zapytać o poradę
  • czy nawet znaleźć specjalistę.

W naszej grupie znajdziesz:

  • najzdolniejszych trenerów i coachy
  • prezesów firm
  • inwestorów
  • copywriterów
  • oraz całą masę przedsiębiorców

Więc jeśli szukasz pomocy, grupa mastermindowa z chęcią pomoże.

Wypróbuj za 1zł

Nie masz PayPala albo karty kredytowej? Nic nie szkodzi. Możesz zapłacić z góry za dostęp na określony czas. Do płatności wykorzystujemy Payu (przelewy internetowe, przelewy na konto itd).